Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30

Andżelika Borys nową prezes Związku Polaków na Białorusi! Gratulujemy!

Andżelika Borys została prezesem nieuznawanego przez władze w Mińsku Związku Polaków na Białorusi!  Podczas IX Zjazdu ZPB, który odbywa się 10 grudnia w Grodnie zdeklasowała swojego konkurenta, dotychczasowego szefa związku Mieczysława Jaśkiewicza. Borys zdobyła poparcie 99 delegatów, Jaśkiewicz – 85.
Na dzisiejszy zjazd do Grodna przyjechali przedstawiciele Polaków ze wszystkich regionów Białorusi, ale prawo do głosowania mieli tylko ci, wyłonieni wcześniej w wyborach przez organizacje terenowe ZPB.
Andżelika Borys, która dotąd była przewodniczącą Rady Naczelnej ZPB, zgłosiła swoją kandydaturę dopiero w czasie sobotniego zjazdu.
Po wyborze na szefową ZPB powiedziała Polskiemu Radiu w Mińsku, że będzie dążyć do zwiększenia autorytetu i wzmocnienia Związku Polaków, podkreślając, że białoruskie władze powinny zmienić nastawienie do organizacji.
– Jesteśmy obywatelami państwa białoruskiego, podatnikami – przypomniała. Dodała, że jeśli władze nadal nie będą zauważać Związku, będzie on kontynuował działalność w dotychczasowej formie.



Głosowanie, które rozpoczęło się w południe czasu polskiego, poprzedziły sprawozdania komisji kontrolno-rewizyjnej, a także dyskusje na temat systemu wyborów w ZPB i udzielenie absolutorium dotychczasowym władzom.

Na początku zjazdu sprawozdanie z działalności w minionej kadencji wygłosił prezes ZPB Mieczysław Jaśkiewicz.

Relacjonując pracę zarządu podkreślił, że z pomimo braku formalnej legalności ZPB prowadził aktywną działalność, promował język polski, kulturę, tradycje oraz kontakty z krajem. Jak przekonywał, jednym z dowodów skutecznej działalności jest wzrost liczby oddziałów ZPB w ostatnich latach.

Jaśkiewicz dziękował prezesom organizacji terenowych ZPB za ciężką społeczną pracę, podtrzymywanie struktur, organizowanie imprez kulturalnych, kolonii dla dzieci, projektów edukacyjnych, itp. Zwrócił uwagę, że mimo braku rejestracji w poprzedniej kadencji ZPB nie było uwag do działalności organizacji ze strony władz białoruskich. Związek prowadzi firmę Kresovia, która jest jego finansowym zapleczem.

W wywiadzie dla Polskiego Radia podkreślił, że najważniejsza jest praca z ludźmi i wzmocnienie Związku.

Wieloletni aktywista Związku Polaków Józef Porzecki zwrócił uwagę, że gdyby białoruskie władze zgodziły się na rejestrację związku, to można byłoby w pełnym zakresie realizować zadania statutowe.

Andżelika Borys ma 43 lata. Była już prezes ZPB w latach 2005-2010.

Przypomnijmy, Związek Polaków na Białorusi został zdelegalizowany przez władze w Mińsku w 2005 roku i od tamtej pory działa w podziemiu. Równolegle funkcjonuje natomiast oficjalny prorządowy Związek Polaków na Białorusi, który przejął majątek organizacji – 16 Domów Polskich i szkoły polskie w Grodnie i Wołkowysku.

Podczas październikowej wizyty w Warszawie białoruski minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej zapowiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, że „delikatne kwestie związane z funkcjonowaniem nieoficjalnego Związku Polaków na Białorusi” zostaną rozstrzygnięte. „Prędzej czy później rozwiążemy ten problem” – oznajmił.

Władze nieuznawanego ZPB domagają się legalizacji organizacji i zwrotu, lub podziału, przejętego majątku. Są również kategorycznie przeciwne zjednoczeniu z oficjalną strukturą, kierowaną przez Mieczysława Łysego. O zjednoczeniu jako możliwej drodze legalizacji mówił zarówno prezes Łysy, jak i przedstawiciele białoruskich władz.

Kresy24.pl/Polskie Radio/znadniemna.pl

Copyright EUWP © 2015. All Rights Reserved.